Blog

Opublikowano: 2013-05-31 22:21

                Czasami niedowierzamy w skuteczność psychoterapii, jako metody leczenia i najczęściej dopiero w ostateczności po nieskutecznej, długookresowej farmakoterapii (leczenie z wykorzystaniem leków) decydujemy się na zmianę metody i rozpoczęcie terapii. Wierzymy, że leki są skuteczniejsze, działają szybciej no i nie trzeba nic robić; wystarczy stosować się do zaleceń lekarza psychiatry i zażywać regularnie leki. Wydaje się to być prostym i wygodnym rozwiązaniem. Czasami także tańszym.

                Niestety nie ma róży bez kolców; także w tym przypadku. Leczenie farmakologiczne jest leczeniem objawowym – nie usuwa niestety przyczyn choroby, tylko jej objawy. To tak jakby leczyć próchnicę zęba lekami przeciwbólowymi. Uśmierzają...

czytaj więcej ›

Opublikowano: 2013-05-31 10:12

                Większość z nas wie, że do psychiatry, psychologa czy psychoterapeuty zwracamy się z problemami naszej psychiki, ale czy tylko? Dość łatwo potrafimy zdefiniować naszą sferę psychiki: emocje, nastrój, sposób i treść myślenia, albo po prostu „nerwy”. Natomiast znacznie mniej z nas łączy niektóre choroby ciała ze sferą psychiki.

                Wiemy, że psychoterapia pomaga w zaburzeniach nerwicowych, zaburzeniach osobowości, zaburzeniach związanych z ekspozycją na przewlekły stres, katastrofami, zaburzeniach nastroju, psychozach.  Ale jakie choroby somatyczne (choroby ciała) mają swoje źródło powstania w sferze psychiki? Są to zaburzenia odżywiania, zarówno anoreksja (kiedyś częściej nazywana jadłowstrętem)...

czytaj więcej ›

Opublikowano: 2013-05-30 22:14

                W obiegowej opinii tylko ludzie, którzy nie radzą sobie z życiem, czyli w domyśle słabi, chodzą do terapeuty. Skąd się biorą takie opinie i czy mają one coś wspólnego z prawdą? Nasza kultura stawia przed nami wyzwania i premiuje osoby, które dobrze sobie z nimi radzą. Jednocześnie karzemy osoby, które nie odnoszą sukcesów. To spadek ewolucji, dawniej przetrwać mogli tylko najsilniejsi i przekazać swoje geny. Czasy walki o ogień minęły, ale pewne sposoby zachowania człowieka nie zmieniły się i pozostały nam jako spadek ewolucji. Niektóre z nich nadal zwiększają nasze szanse, żeby przeżyć, ale są też takie, które zaczynają w dzisiejszych czasach działać przeciwko nam. Dzisiaj nie eliminujemy słabszych osobników, jeśli ktoś zachoruje na jakąś chorobę somatyczną to leczymy go, albo przynajmniej poprawiamy komfort jego życia. Nie zastanawiamy się nad tym czy ktoś ...

czytaj więcej ›

Opublikowano: 2013-05-30 17:00

                W dzisiejszych czasach charakteryzujących się pędem do kariery i sławy mit o Narcyzie może się wydawać już nieaktualny. Jednak obecnie pacjenci o takiej właśnie organizacji osobowości  trafiają najczęściej do gabinetów psychoterapeutów.  Narcyzm pozornie może być  skuteczną strategią radzenia sobie w naszej cywilizacji, gdzie ceni się indywidualizm i prawie każdy wystawia własny wizerunek na widok publiczny, zabiegając o kolejne „lajki”. We współczesnej kulturze, gdzie usunięcie z listy znajomych na fejsie, dla niektórych może mieć większe znaczenie niż wybuch zbrojnego konfliktu międzynarodowego.

Co z mitu o Narcyzie nie straciło dzisiaj na swojej aktualności? Czy współcześni narcyzi są nadal w sobie zakochani i wzdychają...

czytaj więcej ›

Opublikowano: 2013-05-29 15:46

                Podczas ustalania zasad współpracy między psychoterapeutą a pacjentem dotyczących przyszłych sesji wielu pacjentów chce koniecznie wiedzieć „ile to potrwa”, a najczęściej zadają pytanie „dlaczego tak długo”. Zrozumiałe jest, że skoro komuś coś dolega i utrudnia normalne funkcjonowanie  to jedyne czego pragnie to, żeby ten objaw ustąpił i to możliwie jak najszybciej. Wielu pacjentów jest jednak niecierpliwych i oczekuje od terapeuty szybkich efektów, a w zasadzie znalezienia takiego przełącznika, którego samo już naciśniecie przez terapeutę  spowoduje, że coś nagle zaskoczy w pacjencie i wszystko się zmieni oczywiście na lepsze. Dobrze te wątpliwości wyjaśnić na początku terapii, czyli podczas zawierania kontraktu z terapeutą, jaki jest spodziewany czas zakończenia terapii. Nie oczekujmy też od terapeuty aptekarskiej dokładności...

czytaj więcej ›

Opublikowano: 2013-05-28 23:27
                            W jednym z filmów Woody Allena bohater opowiada żart: „dlaczego katolicy nie chodzą do psychoanalityka? Bo chodzą do spowiedzi!”. To skojarzenie psychoterapii ze spowiedzią nie jest zbyt oryginalne w potocznym wyobrażeniu jak wygląda sesja terapeutyczna. Fakt, że w szczególności wokół psychoanalizy – jednej z metod psychoterapii, narosło wiele mitów i przeniknęły one już do kultury masowej. Pacjenci mający takie wyobrażenie na temat psychoterapii często skupiają swoje wypowiedzi na domniemanych błędach, przewinieniach, złych cechach charakteru itp. Zapewne takie wyobrażenie o roli terapii jako nowszej wersji spowiedzi zmusza ich do takiego zachowania podczas sesji. Być może spodziewają się uzyskać od terapeuty czegoś w rodzaju rozgrzeszenia?

               ...

czytaj więcej ›

Opublikowano: 2013-05-28 12:07

                Część zgłaszających się do psychoterapeuty pacjentów wychodzi z założenia, że on rozwiąże ich życiowe problemy i dylematy, z którymi sami nie potrafili sobie dotąd poradzić. Albo w najgorszym wypadku uzyskają oni od psychologa poradę jak żyć … pani(e) terapeuto. Nic bardziej mylnego ani psychoterapeuta ani psycholog nie udzielają rad i wskazówek. W każdym bądź razie na pewno nie udzielają ich wprost.

                W przypadku pierwszego spotkania z psychoterapeutą oczekiwania pacjenta wobec efektów terapii powinny być przedmiotem wzajemnych ustaleń – kontraktu terapeutycznego. Jeśli pacjent zgłasza takie oczekiwania to terapeuta powinien udzieli pacjentowi wyjaśnień, co może być przedmiotem...

czytaj więcej ›

Opublikowano: 2013-05-28 00:12

                Wiele godzin wspólnie odbytych sesji psychoterapeutycznych, poświęcanie całej uwagi terapeuty problemom pacjenta, zwierzanie się z najbardziej intymnych szczegółów swojego życia przez pacjenta, przy niewielkiej wiedzy na temat życia terapeuty nie pozostaje bez wpływu na relację między nimi. Relacja ta nie jest symetryczna, to pacjent jest centralną postacią procesu terapeutycznego. W rozmowie psychoterapeutycznej mówi głównie pacjent, terapeuta przede wszystkim słucha go, od czasu do czasu interweniuje werbalnie lub niewerbalnie, odnosząc się do wypowiedzi pacjenta.

                Taki sposób pracy powtarzany przez kolejne tygodnie nawiązanie silnego związku emocjonalnego między terapeutą a pacjentem. Ale wraz z pogłębianiem się tej...

czytaj więcej ›

Opublikowano: 2013-05-27 21:06

                Skoro niespecyficzne czynniki leczące w relacji terapeutycznej mają swoje znaczenie, ale nie są one decydujące powstaje zatem pytanie, co w takim razie leczy w rozmowie psychoterapeutycznej?

Są nimi tzw. specyficzne czynniki  leczące czyli werbalne i niewerbalne wypowiedzi psychoterapeuty (werbalne zarówno w formie pytań jak i stwierdzeń), które mają na celu wywoływanie u pacjenta bodźców powodujących zmiany w wyuczonych wcześniej sposobach przeżywania, nieadaptacyjnych wzorach  funkcjonowania i cechach osobowości. To właśnie te specyficzne czynniki terapeutyczne mają prowadzić do osiągnięcia przez pacjenta wglądu, a potem przepracowania jego sposobów przeżywania i funkcjonowania. W praktyce pytania mają charakter bardziej pobudzający od stwierdzeń.

czytaj więcej ›

Opublikowano: 2013-05-27 10:33

          W potocznych opiniach ludzi na temat psychoterapii, a dokładniej mówiąc podstawowej metody terapii jaką jest rozmowa psychoterapeutyczna, wyraża się przekonanie, że jest to taka zwykła pogawędka, którą równie dobrze można odbyć z przyjacielem do tego za darmo i w bardziej sprzyjających warunkach np.: przy piwie.

              Podstawową różnicą między terapeutą a przyjacielem, której chyba nie trzeba szerzej komentować, jest fakt że nie każdy przyjaciel jest terapeutą, posiadającym odpowiednią wiedzę i doświadczenie, żeby usunąć zakłócenia sposobu przeżywania i będących ich efektem - zaburzeń zachowania, przyczyniających się do cierpienia pacjenta. A taki jest podstawowy cel psychoterapii. Do tego jest potrzebna wiedza dotycząca zaburzeń zdrowia...

czytaj więcej ›