Psychoterapia: Co zatem leczy w tej rozmowie?

Autor: Adam Zawielak
Opublikowano: 2013-05-27

                Skoro niespecyficzne czynniki leczące w relacji terapeutycznej mają swoje znaczenie, ale nie są one decydujące powstaje zatem pytanie, co w takim razie leczy w rozmowie psychoterapeutycznej?

Są nimi tzw. specyficzne czynniki  leczące czyli werbalne i niewerbalne wypowiedzi psychoterapeuty (werbalne zarówno w formie pytań jak i stwierdzeń), które mają na celu wywoływanie u pacjenta bodźców powodujących zmiany w wyuczonych wcześniej sposobach przeżywania, nieadaptacyjnych wzorach  funkcjonowania i cechach osobowości. To właśnie te specyficzne czynniki terapeutyczne mają prowadzić do osiągnięcia przez pacjenta wglądu, a potem przepracowania jego sposobów przeżywania i funkcjonowania. W praktyce pytania mają charakter bardziej pobudzający od stwierdzeń.

                Istnieje wiele szkół i metod psychoterapeutycznych czy zatem te specyficzne czynniki leczące bardzo się różnią? Nie bardzo, ponieważ podstawowym narzędziem terapeutycznym w każdej z nich jest rozmowa. A raczej szczególny rodzaj rozmowy, podczas której psychoterapeuta stara się wzbudzić w pacjencie rozmaite przeżycia, które dotąd były mu obce, nieuświadamiane. W tym celu psychoterapeuta posługuje się pytaniami i stwierdzeniami – nazywanymi w psychoterapii interwencjami. W zależności od stosowanej metody pracy terapeuty mają one być pobudzające, a w niektórych podejściach mówi się nawet o interwencjach frustrujących. Oczywiście interwencje terapeutyczne muszą odnosić się do wypowiedzi pacjenta, nie zawsze muszą być to wypowiedzi wprost, czasami mają one charakter symboliczny.

Wzbudzone przez terapeutę przeżycia mają z kolei na celu doprowadzić do wglądu w nieuświadamiane aspekty przeżywania. W takiej rozmowie terapeutycznej jest ważne, żeby pacjent podążał za tokiem własnych myśli, co uważa że jest ważne. Skuteczność interwencji psychoterapeuty zależy od ich adekwatności. Oczywiście trudno o trafne interwencje terapeutyczne jeśli wcześniej psychoterapeuta nie postawił trafnej diagnozy psychologicznej. Nie bez znaczenia jest też „wyczucie” terapeuty co i w jakiej formie może powiedzieć podczas sesji. Podczas rozmowy psychoterapeutycznej następuje charakterystyczny podział ról; mówi przede wszystkim pacjent o swoich problemach, a terapeuta uważnie go słucha z rzadka odzywając się.



‹ Powrót do listy z aktualnościami