Czy możliwy jest związek dwojga narcyzów?

Autor: Adam Zawielak
Opublikowano: 2013-06-09

                Niektórzy twierdzą, że stworzenie trwałego związku z narcyzem jest wręcz nie możliwe. Ale jak jest naprawdę? Czy wszyscy narcyzi są skazani na bycie wiecznymi singlami? Czy możliwe jest trwanie w długoletnim związku z osobą, która spostrzega nas jako narzędzie do realizacji własnych wielkościowych potrzeb, i dopuszczają do świadomości tylko te cechy nas samych, które odpowiadają ich narcystycznym popędom i oczekiwaniom? Narcyzi odbierają jako zniewagę sytuację, kiedy partner nie potrafi całkowicie dostosować się do nich? Czy osoba w związku z egoistycznym narcyzem może być szczęśliwa?

                Osoby wchodzące w związki z narcyzami powszechnie uważa się za altruistów; osoby przesadnie skromne; z kompleksem niższości, czujące się niegodne uczuć innych, z niskim poczuciem własnej wartości, skromnych, których życie podporządkowane jest celom egoisty, z którym się związali. Kiedy bliżej poznamy te osoby to okaże się, że wcale nie są aż tacy skromni, ale po prostu wrodzona nieśmiałość nie pozwala im na eksponowanie ukrywanych nieskromnych wyobrażeń o sobie samym. Silne poczucie winy zabrania im ujawniania wielkościowych fantazji na własny temat. Dlatego zadawalają się identyfikacją z narcystycznym partnerem, którego wybrali do życia, idealizując go i przypisując te ma aspekty własnej osobowości, które przez wrodzoną skromność nie są sami w stanie realizować. Są to np.: żony zaangażowane w karierę zawodową męża, które starają się nie tylko zorganizować mu dom, żeby odciążyć go od przyziemnych spraw, ale również dbające o jego pozycję zawodową; będąc jego prywatną sekretarką; robiąc korekty i tłumaczenia tekstów, pilnujące terminarza spotkań, organizujące spotkania towarzyskie podtrzymujące jego pozycję zawodową. Często takie żony wypychają mężów na stanowiska, spełniając w ten sposób swoje ukrywane i nierealizowane wprost ambicje. Doskonałą ilustracją takiego układu partnerskiego jest początek klasycznego już filmu „Wojna Państwa Rose” z Michaelem Douglasem i Kathleen Turner.  Taki mąż nie może obyć się bez swojej żony. Ale też takie żony żyją dla swojego męża i przez niego realizują się.

                Tak naprawdę osoba żyjąca w związku z narcyzem również posiada rys narcystyczny tylko, że ona realizuje swoje fantazje narcystyczne nie wprost, ale poprzez partnera, którego idealizuje, dla którego poświęca się, rezygnując z własnego „ja”. Narcyzm w związku boi się utraty swojej tożsamości, natomiast jego partner, wręcz przeciwnie, chce stopić się z idealizowanym narcyzem. Narcyz potrzebuje lustra, w którym się przegląda i takim zwierciadłem dla niego staje się jego partner, który go podziwia, z którego potrzebami nie musi się liczyć. Narcyz nie czuje zagrożenia własnej autonomiczności i tożsamości ze strony swojego partnera, ponieważ partner całkowicie mu się podporządkowuje.

                Po latach trwania w takim związku to na czym najbardziej zależało narcyzowi, żeby uchronić w związku – wolność, autonomia stają się zagrożone. Bo to partner narcyza poprzez całkowite swoje oddanie i zaangażowanie w życie partnera przejął nad narcyzem kontrolę. Poza tym idealizacja, uwielbienie partnera wymagają od narcyza ciągłego wysiłku w utrzymywanie tego uwielbienia dla niego. Nie jest to miłość bezwarunkowa, ale zależna od ciągłego podsycania  jego wielkościowego ja. Narcyz tak naprawdę boi się małżeństwa. Dzisiaj akceptacja społeczna ułatwia bycie samotnym bez etykietki starej panny czy kawalera. Narcyzi chętnie tkwią w konkubinacie, ponieważ ułatwia to samorealizację swoich wielkościowych ambicji. Jeśli narcyz szuka partnera to takiego, który nie będzie stawiał mu swoich wymagań, który podporządkuje mu się i będzie go wielbić.



‹ Powrót do listy z aktualnościami