Jaki jest rzeczywisty problem pacjenta?

Autor: Adam Zawielak
Opublikowano: 2013-06-11

                Czasami problem, który zgłasza pacjent nie jest tak oczywisty jakby mogło się wydawać. Najczęściej powodem takiego stanu rzeczy jest wyparty konflikt, do którego pacjent nie ma dostępu. Czasami powód jest inny; pacjent upatruje źródło swojego problemu na zewnątrz; w innej osobie. Niestety w psychoterapii indywidualnej nie można pracować nad partnerem, żoną, matką itd. Pracować można tylko nad tym jak pacjent odczuwa daną sytuację. Jeśli partner zgłasza na terapii problem ze związkiem i nie ma szansy, że jego partnerka przyjdzie na terapię, to terapeuta powinien o tym poinformować pacjenta. W takiej sytuacji można przedefiniować cel terapii w taki sposób, żeby można było pracować nad nim w terapii indywidualnej, oczywiście pod warunkiem, że taki redefiniowany cel zaakceptuje pacjent. Pacjent będzie pracował nad tak redefiniowanym celem, jeśli rzeczywiście go doświadcza lub problemem, który utrudnia mu uzyskać to czego naprawdę pragnie lub powoduje jego cierpienie.

                W jaki sposób można sprawdzić czy to, co jest dla mnie problemem jest faktycznie źródłem cierpienia? Najlepiej uszczegółowić go z terapeutą. Fakt, że uważam, iż moja nieśmiałość powoduje, że jestem nieszczęśliwy jest dość ogólnie sformułowany. Ważne jest jak odczuwasz swoją nieśmiałość, kiedy, w jakich sytuacjach jest ona źródłem cierpienia dla ciebie. Czy wtedy kiedy nie możesz wyksztusić słowa na prezentacji firmowej, czy wtedy kiedy nie masz śmiałości, żeby zaczepić dziewczynę w dyskotece. Czasami dopiero przy próbach uszczegółowienia problemu możemy odkryć, że problem leży gdzie indziej i to nad nim powinno się pracować.



‹ Powrót do listy z aktualnościami