Kiedy psychoterapia odniosła sukces.

Autor: Adam Zawielak
Opublikowano: 2013-06-23

                Po rozpoczęciu  każdej psychoterapii wcześniej czy później zaczyna pojawiać się pytanie czy moja psychoterapia odniosła sukces? Po czym poznać, że już czas zakończyć ją? Pacjentowi, który polubił swojego psychoterapeutę i otrzymał od niego pomoc czasami trudno podjąć taką decyzję. Czy więc powinien się kierować? Co powinno być wskaźnikiem sukcesu terapii i wyleczenia pacjenta? Czy ustąpienie dolegliwości jest wystarczające do uznania, że proces terapii został zakończony sukcesem? A może ustąpienie dolegliwości jest niewystarczające, żeby uznać leczenie za skuteczne skoro nie zaszła żadna istotna zmiana cech osobowości pacjenta?

                Ograniczenie oddziaływań psychoterapeutycznych do wyeliminowania objawów może skutkować  tym, że objawy nerwicowe mogą pojawić się znowu. Trudno określić kiedy to może się stać – zbyt wiele czynników może mieć wpływ na to. Może to mieć miejsce równie dobrze za kilka miesięcy jak i lat. W odpowiedzi na pytanie czy pacjent jest już wyleczony i można zakończyć psychoterapię najważniejsze jest spostrzeganie pacjenta przez siebie samego. Czy czuje się on już zdrowy. Oczywiście to czysto subiektywne odczucie, zależne od tego jak pacjent sam definiuje „stan zdrowia” i jak odróżnia go od choroby. Jedna osoba będzie się czuła zdrowa, gdy nie będzie miała objawów, inna będzie przez to rozumiała dobre samopoczucie. Część osób zapewne zdrowie będzie definiować jako jakiś stan idealny, rzadko osiągalny. Jeśli więc pacjent zgłasza jakieś dolegliwości, które mogą być przejawem choroby czy zaburzenia to nie można uznać, że został w pełni wyleczony, a psychoterapia dobiegła końca. Proces kończenia terapii powoduje odczuwanie, żalu u pacjenta. Jest to zupełnie normalne, natomiast jeśli podczas kończenia psychoterapii następuje zaostrzenie objawów choroby, to może to świadczyć, że terapia nie przyniosła jeszcze oczekiwanych skutków. Z pełnym wyleczeniem mamy do czynienia wówczas, kiedy wszystkie objawy ustąpią. Psychoterapeuta powinien odróżnić czy nasilenie objawów pod koniec terapii nie ma związku z poczuciem, żalu lub lęku przed rozstaniem z terapeutą.

Pewne efekty odbytej psychoterapii mogą jednak być odłożone w czasie - pacjent może je odczuwać dopiero w jakiś czas po jej zakończeniu, wszystkie efekty leczenia nie muszą być osiągnięte od razu już w trakcie procesu leczenia. Z taką sytuacją możemy mieć do czynienia wtedy, kiedy w wyniku procesu psychoterapii nastąpiła zmiana tych cech osobowości, które były przyczyną powstawania zaburzeń przeżywania.



‹ Powrót do listy z aktualnościami