Psychoterapia psychodynamiczna.

Autor: Adam Zawielak
Opublikowano: 2013-06-26

                Powstała w wyniku krytyki klasycznej psychoanalizy. Zarzuty wobec psychoanalizy dotyczyły przede wszystkim jej elitarności, wiążącej się  m.in.: z długim czasem jej trwania i intensywnością spotkań, skutkującą wysokimi kosztami terapii, spostrzegania pacjenta jednoaspektowo i spekulatywnych interpretacji itd. Czym się różni terapia psychodynamiczna od klasycznej psychoanalizy?

                Różnica zaczyna już się od pozycji pacjenta. W klasycznej psychoanalizie, po kilku pierwszych spotkaniach, pacjent leży na kozetce podczas sesji, terapeuta siedzi za głową pacjenta. W terapii psychodynamicznej pacjent i terapeuta siedzą naprzeciwko siebie, mając ze sobą kontakt wzrokowy. Postawa terapeuty i pacjenta czasami jest dosłownie vis-a-vis, czasami siedzą oni naprzeciwko siebie, ale nie dosłownie tylko po skosie stołu. Taka wzajemna postawa sprzyja poczuciu wzajemnego kontaktu i budowaniu relacji podczas sesji; dwie osoby spotykają się bardziej realnie ze sobą. Żadna z osób nie ma pozycji podporządkowanej w trakcie sesji. Psychoterapia psychoanalityczna też jest procesem co najmniej kilkumiesięcznym, ale znacznie krótszym niż psychoanaliza. Niektórzy twierdzą, że można poddawać się psychoanalizie całe życie. Terapia psychodynamiczna wymaga od pacjenta pewnego poziomu intelektualnego sprzyjającego osiągnięciu wglądu poprzez czynione samoobserwacje; analizowanie własnych myśli, emocji, relacji z ważnymi osobami itd. Uważa się, że ego pacjenta powinno wystarczająco silne – tzn. żeby spełniał pewne podstawowe funkcje społeczne.

                Cele terapii psychodynamicznej i psychoanalizy różnią się. Obecnie klasycznej psychoanalizy nie uznaje się jako metody leczenia zaburzeń w przeciwieństwie do psychoterapii psychodynamicznej. Klasyczna psychoanaliza jest spostrzegana jako metoda pracy nad samym sobą, poznawania siebie, rozwoju swojej osobowości.

                Psychoterapia psychodynamiczna przebiega w podobnych fazach jak inne formy terapii. Faza wstępna psychoterapii to nawiązanie relacji między pacjentem i terapeutą. Kluczową fazą terapii jest pojawienie się przeniesienia – nieświadomego procesu polegającego na kierowaniu do osoby psychoterapeuty uczuć, oczekiwań, postaw jakie kiedyś pacjent przezywał wobec osób znaczących np. rodziców, innych członków rodziny. W tym momencie można przejść w terapii do opracowania wypartego (nieświadomego) konfliktu, który jest przyczyną powstawania zaburzenia. Konflikt intra psychiczny dotyczy systemów wartości, realizacji własnych popędów itp.  Na tym etapie pacjent uzyskuje wgląd w problem będący przyczyną jego dolegliwości. Po osiągnięciu wglądu przez pacjenta można rozpocząć etap przepracowania czyli uświadomienia na jakie jeszcze inne sfery życia pacjenta odkryty konflikt (problem) ten oddziałuje. Ostatnim elementem terapii jest przeuczenie czyli zmiana wyuczonych wcześniej dezadaptacyjnych sposobów funkcjonowania. O psychoterapii pschychodynamicznej mówi się, że jest terapią wzmacniającą siłę ego. Terapeuta w trakcie sesji dostarcza pacjentowi doświadczeń, które mają umożliwić pacjentowi usamodzielnienie się od jego pomocy poprzez uświadomienie jego zdolności do samodzielnego sprostania różnym wyzwaniom życiowym. Faza końcowa rozpoczyna się w momencie, kiedy następuje ustalenia terminu zakończenia psychoterapii.



‹ Powrót do listy z aktualnościami