Rola psychoterapeuty w procesie terapii.

Autor: Adam Zawielak
Opublikowano: 2013-06-18

                Kim powinien być terapeuta dla pacjenta w procesie leczenia? Nie bez znaczenia w procesie terapii jest znaczenie niespecyficznych czynników leczących w psychoterapii – np. siła przymierza terapeutycznego czyli inaczej siły relacji terapeuta – pacjent. Zbudowanie tej relacji należy do obu stron, ale od terapeuty wymaga się pewnych specyficznych umiejętności w tym względzie. Na ogół terapeuta nabiera ich w trakcie zdobywania doświadczenia zawodowego w pracy z pacjentami. Czasami początkujący terapeuci mogą mieć problem z utrzymaniem pacjentów w terapii długoterminowej.

                Do niespecyficznych czynników leczących w psychoterapii należy na pewno też to jakim człowiekiem jest terapeuta lub raczej jak spostrzega go pacjent. To w jaki sposób prowadzi dialog terapeutyczny po części zależy od cech osobowych psychoterapeuty, ale jeśli terapeuta pracuje wg. jednej szkoły psychoterapeutycznej to dialog terapeutyczny jest podporządkowany bardziej zasadom tej szkoły niż predyspozycjom terapeuty. Terapeuta skoro ma leczyć pacjenta to powinien powodować w nim jakieś zmiany, które polepszą stan zdrowotny pacjenta, ale tylko w zakresie zgłaszanych dolegliwości. Terapeuta więc „przekształca” to w osobowości pacjenta, co pacjent zgłosił jako problem, pod warunkiem że terapeuta się z tym zgadza. Psychoterapeuta nie powinien zmieniać w pacjencie tego, co można polepszyć, tylko to co zostało uzgodnione w kontrakcie terapeutycznym i co terapeuta uznaje za „chore” w pacjencie. Inne podejście powinno być przedmiotem takich oddziaływań psychospołecznych jak np. coaching. Ale czy tylko inicjowanie zmiany w pacjencie która ma doprowadzić do wyleczenia jest jedyną rolą terapeuty? Psychoterapeuta powinien umożliwić pacjentowi odkrywanie nieuświadomionych aspektów samego siebie. W niektórych podejściach mówi się o wykorzystywaniu ukrytych potencjałów, zasobów pacjenta, które dotąd nie uruchamiane.

                Czy terapeuta powinien kształtować na swoje podobieństwo? W pewien sposób jest to nieuniknione ze względu na długość proces terapii, która w niektórzy przypadkach trwa latami. Relacja ta z czasem nabiera wymiaru emocjonalnego. Innym czynnikiem, który może powodować upodabnianie się pacjenta do terapeuty jest pozycja (wyższa) terapeuty w tej dziadzie. Czasami i wcale nie tak rzadko pacjent idealizuje terapeutę, psychoterapeuta staje się dla pacjenta wzorem. Terapeuta w pewien sposób staje się przewodnikiem, nauczycielem pacjenta. Pacjent często naśladuje terapeutę. Zakłada się terapeuta ma zdrowszy ogląd świata; w tym sensie pacjent powinien naśladować terapeutę; sposób w jaki terapeuta nadaje znaczenie wydarzeniom z życia pacjenta. W zależności od koncepcji terapeutycznej, w której pracuje terapeuta, jego rola jest bardziej neutralna lub aktywna w kształtowaniu osobowości pacjenta. Jednak należy w tym miejscu wspomnieć o znaczeniu roli pacjenta, drugiej strony tej relacji,  która w psychoterapii jest ważniejsza niż terapeuty, psychoterapeuta powinien tylko ukazywać pacjentowi pewne aspekty jego przeżywania, natomiast wybór tych aspektów, które są istotne i zrobienie z nich  użytku należy do pacjenta.



‹ Powrót do listy z aktualnościami