Z czym na pierwszą sesję terapeutyczną.

Autor: Adam Zawielak
Opublikowano: 2013-06-08

                Najważniejszą rzeczą, z którą mus zjawić się pacjent to motywacja, a więc chęć zmiany. Nierozerwalnie z nią związana jest nadzieje na osiągniecie tej zmiany. W literaturze psychologicznej opisuje się opisuje się ją jako niespecyficzny czynnik leczący, a więc taki który powstaje w wyniku relacji między psychoterapeutą a pacjentem, nie jest on co prawda związany z technikami terapeutycznymi stosowanymi w trakcie terapii, ale jak pokazują badania jego udział jest niezmiernie istotny.

                Pacjenci czasami zaczym zdecydują się na konkretnego psychoterapeutę zasięgają języka o nim, sprawdzają jakie informacje są dostępne w sieci na temat terapeuty, przeglądają jego publikacje. Z jednej strony to istotne i pozytywne z punktu widzenia siły przymierza terapeutycznego, gdy pacjent jest pewien, że to „ten” terapeuta. Z drugiej strony to sprzeczne z zasadą neutralności w psychoterapii, mówiącą że pacjent powinien znać minimum informacji na temat terapeuty, bo to zaburza proces terapeutyczny, zwłaszcza proces przeniesienia.

Bywa, że już po samym umówieniu się na pierwszą sesję, pacjent nawet jeszcze nie spotkał się nawet z terapeutą, a już czuje zmianę, nie trzeba chyba dodawać że to ważny efekt, ale niewystarczający do uzyskania istotnej zmiany terapeutycznej. Pierwsza sesja, a nawet 2-ga i czasami 3-cia nie jest stricte terapeutyczna, a diagnostyczna. Na pierwszym spotkaniu terapeuta zapoznaje się ze zgłaszanym przez pacjenta problemem. Czasami pacjent jest kierowany od specjalisty już z jakąś diagnozą lub nawet kilkoma od różnych specjalistów. Pierwsze spotkanie ma na celu postawienie diagnozy przez psychoterapeutę, nie zawsze ona jest tożsama z diagnozą innego specjalisty np. lekarza psychiatry – nie oznacza to, że któraś z tych diagnoz jest błędna. Wynika to ze stosowanych narzędzi diagnostycznych, które są mniej precyzyjne niż w chorobach somatycznych. Poza tym lekarze psychiatrzy w diagnozie zwracają bardziej uwagę na zespół symptomów, a więc objawy, dla psychoterapeuty ważny jest również patomechanizm powstania zaburzenia, bo to umożliwi wykorzystanie narzędzi, którymi dysponuje psychoterapeuta. Pierwsza sesja to przede wszystkim rozmowa dotycząca objawów, kiedy się pojawiają, od kiedy objawy występują, w jakich sytuacjach się pojawiają, czy pacjent łączy z czymś lub kimś ich występowanie, jak dotychczas sobie z nimi radził. Pacjent powinien poinformować terapeutę jakie przebył choroby, czy jest obecnie leczony i jeśli tak, to na co i jakie leki przyjmuje. Czy był już kiedyś w psychoterapii.

Po zapoznaniu się z problemem pacjenta terapeuta powinien powiedzieć pacjentowi jak on, ze swojej perspektywy specjalisty, widzi problem pacjenta, co proponuje jako terapię. Jeśli pacjent sam nie określił celu terapii, czyli tego co chce uzyskać w jej wyniku, to powinien pomóc w tym terapeuta i uzyskać od pacjenta potwierdzenie, że to jest istotnie ten problem, nad którym chce pracować pacjent. Innymi celami pierwszej sesji jest ustalenie zasad psychoterapii inaczej mówiąc kontraktu terapeutycznego czyli wzajemnych zobowiązań psychoterapeuty i pacjenta. Terapeuta powinien wyjaśnić pacjentowi na czym będzie polegała terapia. Co się z nią wiąże np. jakie emocje mogą się pojawić w jej trakcie. Czy wszystko będzie się odbywać na sesji terapeutycznej, czy pacjent będzie musiał wykonywać jakieś zadania samodzielnie. Jak często będą odbywały się sesje terapeutyczne i jak długo będą trwały. Na ile spotkań umawiają się, po których dokonają oceny jej efektów.



‹ Powrót do listy z aktualnościami