Depresja – wykorzystanie terapii poznawczo-behawioralnej w jej leczeniu.

Autor: Adam Zawielak
Opublikowano: 2013-08-11

Koncepcje terapii poznawczo-behawioralnej depresji zakładają, że osoba depresyjna przyswoiła sobie nieadaptacyjny wzór reagowania na neutralne emocjonalnie zdarzenia, który można zmienić w procesie uczenia się nowych umiejętności. Celem leczenia w terapii poznawczo-behawioralnej jest modyfikacja specyficznych zachowań i myśli, w których upatruje się przyczynę depresji. Koncepcje terapii poznawczo-behawioralna słabo wyjaśniają objawy somatyczne towarzyszące depresji.

Jedną z najpopularniejszych koncepcji poznawczo-behawioralnych depresji jest model zaproponowany przez Aarona T. Becka.  W myśl tej koncepcji sposób zachowania jaką w danym momencie przejawia jednostka zależy od typu informacji, jakie docierają do niej z zewnątrz oraz sposobu, w jaki ona te informacje przekształca i interpretuje. U podłoża depresji zdaniem A. Becka leżą nieracjonalne schematy poznawcze (myśli automatyczne, przekonania pośredniczące i przekonania kluzowe), które mają źródło we wcześniejszych doświadczeniach jednostki np. w dzieciństwie i są rezultatem traumatycznych wydarzeń, powtarzanych negatywnych osądów dokonywanych przez osoby kluczowe (najczęściej przez rodziców) oraz przez naśladowanie depresyjnych modeli zachowania. Podstawowy schemat poznawczy w depresji to tzw. triada poznawcza Becka: negatywne myśli na swój temat, o świecie i co do przyszłości. Takie poglądy są przyczyną niskiej samooceny jednostki oraz emocjonalnych i fizycznych objawów charakterystycznych dla depresji. Drugim mechanizmem depresji są systematycznie dokonywane błędy logiczne w procesie wnioskowania, które sprzyjają pogorszeniu się samopoczucia i uniemożliwiają obiektywną ocenę sytuacji przez jednostkę.

Terapia zgodna z koncepcją depresji Becka jest krótkoterminowa, dyrektywna, ustrukturalizowana i ukierunkowana przede wszystkim na przekształcenie schematów poznawczych. Korzysta się w niej z technik behawioralnych, przede wszystkim zaś z tzw. eksperymentów behawioralnych. Przeprowadzone badania pokazują, że prawidłowo prowadzona terapia poznawczo-behawioralna prowadzi do korzystnych zmian w metabolizmie kory mózgowej.

Inne koncepcje poznawczo-behawioralne depresji:

Koncepcja samokontroli (O’Hara i Rehm) – wskazują jako przyczynę depresji specyficzne deficyty w zakresie samoobserwacji, samoewaluacji oraz samowzmacniania. Terapia przypomina w ogólnych zasadach terapię w podejściu Becka. Jeszcze inna jest koncepcja (Lewinsohn) oparta na pojęciu wzmocnienia – upatrujące przyczyny depresji w niskim poziomie pozytywnych zewnętrznych wzmocnień. Jako jeden z typów terapii proponuje się tu trening umiejętności społecznych.

Żadna z powyższych koncepcji nie wyjaśnia w pełni wszystkich zjawisk związanych z depresją. Zbliżoną koncepcją do podejścia behawioralno-poznawczego jest model wyuczonej bezradności. Pojęcie to oznacza utrwalenie u jednostki fałszywych przekonań o braku związku przyczynowego między własnym działaniem (reakcją), a jego konsekwencjami (wzmocnieniem). Został rozpropagowany w psychologii przez Martina Seligmana w latach 70. XX w. Ludzie uczą się jako sposobu zachowania bezradności, czyli poczucia, że ich osobista kontrola wzmocnień i wpływ na sytuację jest nieefektywna. W związku z tym uczą się oczekiwać obniżonej kontroli w przyszłości. Objawy depresyjne mogą być skutkiem wyuczonej bezradności. Zjawisko to może także brać udział w rozwoju współuzależnienia.

Inną Zbliżoną koncepcją do podejścia behawioralno-poznawczego jest model depresji jako dostosowania. Ocenia się, że około 30-50% ludzi cierpiało w swoim życiu na zaburzenia depresyjne, a największe ryzyko ich wystąpienia jest wśród młodych, kiedy to ludzie określają swoje cele i następuje ich weryfikacja. Niepowodzenia, które spotykają nas w życiu powodują obniżenie nastroju, co powstrzymuje nas przed marnowaniem sił i środków w przyszłości. Model depresji jako dostosowania zakłada, że obniżenie nastroju jest formą dostosowania i tak jak inne obronne reakcje organizmu (ból, strach, gorączka, wymioty) wyewoluowały taką czułość, aby spełnić swoją rolę w sytuacji prawdziwego zagrożenia. Jednak skutkiem dużej czułości są także fałszywe alarmy . Depresja pozwala skupić się na rozmyślaniu nad złożonymi problemami życiowymi. Ludzie w depresji myślą bardziej analitycznie, a takie objawy depresji, jak izolowanie się czy utrata odczuwania przyjemności, zmniejszają możliwości rozproszenia uwagi. Depresję jako istotny element rozwoju samoświadomości opisał już w 1960 roku polski psycholog kliniczny prof. dr Kazimierz Dąbrowski, autor teorii dezintegracji pozytywnej.



‹ Powrót do listy z aktualnościami