Psychologia: Inteligencja emocjonalna – ważniejsza od ilorazu inteligencji?

Autor: Adam Zawielak
Opublikowano: 2013-09-17

                Pojęcie inteligencja emocjonalna weszło już na stałe do naszego języka potocznego, posługujemy się nim coraz częściej, ale czy naprawdę wiemy co to pojęcie dokładne oznacza? Skąd się wzięła swoista moda na to pojęcie? Czy nie zaczęliśmy jej przeceniać? Czy faktycznie jest ważniejsza niż iloraz inteligencji, do którego jesteśmy nadal tak przywiązani?

                Zanim przejdziemy do zdefiniowania pojęcia inteligencji emocjonalnej warto omówić czym są same emocje. Emocje odgrywają centralną rolę w ludzkiej psychice. Kierują nami wtedy, kiedy mamy stawić czoło zadaniom i wyzwaniom zbyt ważnym, aby zmierzenie się z nimi pozostawić samemu rozumowi. Kiedyś, na początku kształtowania się człowieka jako gatunku, wobec zagrożeń płynących z natury, takie rozwiązanie było adaptacyjne, ponieważ przyśpieszało podejmowanie działania wobec zagrożenia. Wybór między walką lub ucieczką nie był podporządkowany zimnej, racjonalnej  kalkulacji. Każda emocja daje nam szczególną, inną od pozostałych gotowość do działania, każda popycha nas w kierunku zachowania, które okazało się skuteczne w określonych powtarzających się sytuacjach, kiedy ludzie musieli sprostać wyzwaniom jakie stawiało im życie.  Ponieważ sytuacje takie powtarzały się przez cały okres ewolucji naszego gatunku, wdrukowały się niejako w nasz system nerwowy jako wewnętrzne, automatyczne skłonności zwane dzisiaj inteligencją emocjonalną.

Wszystkie emocje są w istocie rzeczy bodźcami skłaniającymi nas do działania, szybkimi planami uratowania albo podtrzymania życia, w które wyposażyła nas ewolucja. I wszystkie pełnią wyjątkową rolę, na przykład w złości do rąk napływa krew, dzięki czemu łatwiej jest chwycić za broń, albo wymierzyć cios wrogowi. Wzmaga się rytm uderzeń serca, a zwiększone wydzielanie się takich hormonów jak adrenalina powoduje przypływ energii wystarczającej do podjęcia dynamicznego działania. W strachu krew napływa do dużych mięśni szkieletowych, takich jak mięśnie nóg, dzięki czemu łatwiej jest rzucić się do ucieczki. Powoduje to odpływ krwi z twarzy, przez co staje się ona blada (i mamy wrażenie, że „krew zamiera nam w żyłach”). Jednocześnie ciało zastyga na moment, w bezruchu, po to abyśmy mieli czas ocenić czy lepszą reakcją nie byłoby ukrycie się. Połączenia w sterujących emocjami ośrodkach mózgowych uruchamiają napływ fali hormonów, które zmuszają całe ciało do czujności, sprawiając, że staje się wrażliwe na wszelkie zewnętrzne bodźce i gotowe do działania, natomiast uwaga skupia się na bezpośrednim zagrożeniu, abyśmy mogli lepiej ocenić, jak na nie zareagować.

                Daniel Goleman, autor poczytnych książek o inteligencji emocjonalnej, pracownik naukowy uniwersytetu Harvarda, przez wiele lat prowadził badania nad osiągnięciami życiowymi ludzi, które zakwestionowały po raz pierwszy na taką skalę zasadność otaczanego wielkim kultem ilorazu inteligencji (IQ) - powszechną opinię, że do osiągnięcia sukcesu w szkole, w pracy czy ogólnie w życiu jest potrzebny sam intelekt mierzony ilorazem inteligencji. Testy badające iloraz inteligencji nie były dobrym predyktorem przyszłych sukcesów życiowych osób badanych, ponieważ obserwowano osoby z wysokim ilorazem inteligencji, które często kiepsko dawały sobie radę w pracy, a te z przeciętnym ilorazem – odnosiły sukces zawodowy. Zaczęto się zastanawiać, co jest tego przyczyną i w wyniku dalszych badań zauważono, że często ludzie o wybitnej inteligencji postępują irracjonalnie, wręcz beznadziejnie głupio, zwłaszcza jeśli odnosi się to do kontaktów społecznych. Można być intelektualnie sprawnym, ale nie mieć wyczucia wagi spraw. Inteligencja, którą wykazujemy się w nauce, mierzona testami inteligencji ma niewiele wspólnego z prawdziwym życiem. Dlaczego? Ponieważ w życiu nie zawsze posługujemy się rozumem i nie wszystkie nasze decyzje są racjonalne, często w życiu postępujemy emocjonalnie. Czy to źle czy dobrze? Nie ma odpowiedzi na to pytanie – tak po prostu stworzyła nas natura w wyniku ewolucji. Nawet osoby o wysokim ilorazie inteligencji mogą nieudolnie kierować swym życiem osobistym, dawać się ponosić nieokiełznanym emocjom i działać pod wpływem niekontrolowanych impulsów. Pogłębiona analiza rzeczywistych umiejętności, dzięki którym odnosimy sukcesy we wszystkich rodzajach zawodów i organizacji, wykazała, że w decydowaniu o wybitnych osiągnięciach zawodowych iloraz inteligencji zajmuje dopiero drugie miejsce po inteligencji emocjonalnej.  

Silne uczucia potrafią zmącić tok myślenia, lecz ich brak działa równie destrukcyjnie. Dla kilku wariantów tego samego można znaleźć za i przeciw. Bez emocji nie będzie możliwy wybór żadnego wariantu. Kluczem do podejmowania bardziej rozsądnych decyzji w naszym życiu osobistym jest dostrojenie się do naszych uczuć.

                Inteligencją emocjonalną nazywamy zdolność do rozpoznawania zarówno swoich uczuć, jak i uczuć innych osób. Jest to także zdolność radzenia sobie w sytuacjach stresowych oraz łatwość w dostosowaniu się do zmiennych warunków. To bardzo przydatna umiejętność, którą możemy wykorzystywać na co dzień. Inteligencja emocjonalna jest uzupełnieniem inteligencji poznawczej, mierzonej ilorazem inteligencji. Sprawia, że z łatwością radzimy sobie w kontaktach z innymi osobami, potrafimy pozytywnie wpływać na efekty współpracy grupowej i skutecznie rozwiązywać swoje problemy.

Na inteligencję emocjonalną składają się podstawowe kompetencje psychologiczne, społeczne prakseologiczne (inaczej kompetencje działania). Są to:

Kompetencje psychologiczne (relacje z samym sobą)

Samoświadomość: umiejętność rozpoznawania własnych stanów wewnętrznych (emocjonalnych), wiedza o własnych uczuciach, wartościach, preferencjach, możliwościach i ocenach intuicyjnych (poprawna samoocena), czyli świadomość emocjonalna.

Samoocena: poczucie własnej wartości, wiara we własne siły, świadomość swoich możliwości, umiejętności oraz swoich własnych ograniczeń; umiejętność doświadczania własnej osoby niezależnie od sądów innych ludzi.

Samokontrola: zdolność utrzymywania norm uczciwości i prawości, sumienność, elastyczność w dostosowywaniu się do zmian; kształtowanie własnych emocji zgodnie z samym sobą, z własnymi normami, zasadami oraz wyznawanymi wartościami.

Samoregulacja: zdolność świadomego reagowania na bodźce zewnętrzne i panowania nad własnych stanów wewnętrznymi (emocjonalnymi); impulsami i możliwościami, umiejętność radzenia sobie ze stresem.

Kompetencje społeczne (relacje z innymi)

Empatia: umiejętność doświadczania stanów emocjonalnych innych osób, uświadamianie sobie uczuć, potrzeb, niepokojów i wartości wyznawanych przez innych, czyli rozumienie innych, wrażliwość na odczucia innych; postawa nastawiona na pomaganie i wspieranie innych osób; zdolność odczuwania i rozumienia relacji społecznych (rozpoznawanie emocjonalnych prądów grupy i stosunków wśród przedstawicieli władzy), świadomość polityczna.

Asertywność: posiadanie i wyrażanie własnego zdania oraz bezpośrednie, otwarte wyrażanie emocji, postaw oraz wyznawanych wartości w granicach nie naruszających praw i psychicznego terytorium innych osób; bez zachowań agresywnych, zdolność obrony własnych praw w sytuacjach społecznych bez naruszania praw innych osób do ich obrony.

Perswazja: umiejętność wzbudzania u innych pożądanych zachowań i reakcji, czyli wpływania na innych; umiejętność pozyskiwania innych na rzecz porozumienia, zdolność łagodzenia konfliktów.

Przywództwo: zdolność tworzenia wizji i pobudzania ludzkiej motywacji do jej realizacji; zdolność zjednywania sobie zwolenników.

Współpraca: zdolność tworzenia więzi i współdziałania z innymi, umiejętność pracy w grupie na rzecz osiągania wspólnych celów, umiejętność zespołowego wykonywania zadań i wspólnego rozwiązywania problemów.

Kompetencje działania (inaczej kompetencje prakseologiczne – nasz stosunek do zadań, wyzwań i działań)

Motywacja: własne zaangażowanie, skłonności emocjonalne, które prowadzą do nowych celów lub ułatwiają ich osiągnięcie, czyli dążenie do osiągnięć, inicjatywa i optymizm.

Zdolności adaptacyjne: umiejętność panowania nad swoimi stanami wewnętrznymi (emocjonalnymi); zdolność radzenia sobie w zmieniającym się środowisku, elastyczność w dostosowywaniu się do zmian w otoczeniu, zdolność działania i podejmowania decyzji pod wpływem stresu.

Sumienność: zdolność przyjmowania odpowiedzialności za zadania i ich wykonywanie; umiejętność czerpania zadowolenia z wykonywanych obowiązków; konsekwencja w działaniu, w zgodzie z przyjętymi przez siebie standardami.

Można zaryzykować stwierdzenie, że inteligencja emocjonalna ma fundamentalne znaczenie dla wybitnych osiągnięć w pracy niemal we wszystkich zawodach i na wszystkich stanowiskach. Poziom inteligencji emocjonalnej, w odróżnieniu od ilorazu inteligencji, nie jest ukształtowany genetycznie, ani nie kształtuje się we wczesnym dzieciństwie. Dzięki elastycznym połączeniom mózgowym możemy trenować swoje zdolności w tym obszarze.



‹ Powrót do listy z aktualnościami