Psychologia: Gwiazdka singla – samotne święta.

Autor: Adam Zawielak
Opublikowano: 2013-12-12

             Świąteczne szaleństwo z roku na rok zaczyna się coraz wcześniej. Bożonarodzeniowe dekoracje i zestawy świąteczne pojawiają się w sklepach już po 1 listopada. Mimo to większość z nas deklaruje, że Boże narodzenie to wyjątkowy dla nas czas i nie wyobraża sobie spędzenia go inaczej niż w gronie najbliższych. Bożego Narodzenie to dla większości z nas przede wszystkim spotkania z bliskimi, przyjaciółmi, długie rozmowy z rodziną, spacery wypełnione śmiechem i radością. Nie zawsze jest to jednak możliwe. Te najbardziej rodzinne ze wszystkich świąt nie sprzyjają osobom samotnym. Jak radzić sobie z samotnością w święta? Jak nie czuć się samotnym?

Każdy, kto kogoś utracił, jest sam, z daleka od domu, czy po prostu nie ma nikogo bliskiego czuje się odrzucony i niepotrzebny. Nie wszyscy jednak potrafią sobie radzić z samotnością. Powodów samotności w święta może być wiele – samotność po rozwodzie, rozstanie z przyjacielem, śmierć kogoś bliskiego czy niemożność powrotu do rodziny z zagranicy. Problem samotności w święta dotyka bardziej osoby, które żyją w pojedynkę nie z własnego wyboru. Samotność w święta doskwiera szczególnie osobom starszym, którzy zostali na świecie sami – małżonek nie żyje, a dzieci nie ma albo całkowicie zapomniały o schorowanym rodzicu. Przyczyną samotności w święta, o której mówi się rzadziej, może też być niedawna strata. Osoby, które straciły osobę bliską, z którą zwykle spędzały lub urządzały święta, mogą odczuwać święta jako okres szczególnie bolesny. Pojawia się pytanie, z kim spędzić te święta, które są przecież rodzinne.

Lepiej radzą sobie z tym osoby, które mają dużo znajomych, przyjaciół, czyli budują bazę ludzi, którzy mogą pomóc wypełnić im tę samotność: zaprosić na święta i usiąść razem przy wigilijnym stole. Nigdy nie jest tak, że jesteśmy całkiem sami. Zawsze jest ktoś, kto nas zaprosi do siebie albo chętnie przyjmie od nas zaproszenie spędzenia wspólnych świąt. Rodzice, siostra, znajomi – w te dni obowiązuje zasada, że nikt nie może zostać sam. Ważne jest, aby powiedzieć o swej sytuacji na głos. Nikt nie czyta w naszych myślach i nie domyśli się, że czujemy się samotni, dopóki o tym sami nie powiemy. Warto rozejrzeć się wokół, bo może ktoś też czuje się samotny i poszukuje towarzysza, z którym mógłby wspólnie spędzić czas. Może ktoś taki jest obok ciebie? Może ktoś jest w podobnej do twojej sytuacji i możesz zaprosić go na kolację wigilijną, czy pierwszy dzień świąt? Powiedz o tym ludziom, którzy są wokół ciebie, wejdź na forum, znajdź kogoś w takiej sytuacji, jak ty… Na pewno masz jakiś znajomych, chociażby z pracy, którzy cię lubią i być może chętnie zaproszą Cię na świąteczny obiad, albo odwiedzą cię ze swoją rodziną?

Niektórzy niedawno owdowiali ludzie mówią wprost, że widok całej rodziny bez tej jednej osoby szczególnie mocno i dotkliwie przypomina o stracie, dlatego wolą unikać uroczystości rodzinnych, by oszczędzić sobie tego bólu, a rodzinie – widoku osoby cierpiącej i nie podzielającej świątecznego, radosnego nastroju.

Niektórzy wybrali świadomie samotność, ale okres świąteczny jest także trudny dla singli, czyli osób żyjących samotnie z własnego wyboru. Szczególnie odczuwalne jest to dla tych, którzy tęsknią za drugą połową, mimo podjętej przez siebie decyzji. W okresie świątecznym wydaje im się bowiem, że ciągle widzą wokół zakochane pary robiące zakupy świąteczne, wspólnie kupujące choinki czy prezenty. Wszędzie wokół rodzinna atmosfera, prezenty, zapach ciasta i świątecznych potraw. Bliscy ludzie. Święta to wyjątkowy czas, w którym brak towarzystwa odczuwa się wyjątkowo boleśnie. Smutek, pustka i rozpamiętywanie własnej samotności. Wówczas bardzo łatwo o poczucie pustki i przekonanie, że jest się nikomu niepotrzebnym. Na tym tle dochodzi niejednokrotnie u osób w podeszłym wieku do rozwoju depresji. Nie zapominajmy, że osoby starsze też potrzebują bliskości i w ferworze świątecznych przygotowań pamiętajmy o starszych.

Należy jednak pamiętać, że nie każda osoba samotna cierpi z powodu spędzania świąt w pojedynkę. Są osoby, które odmawiają uczestniczenia w uroczystościach rodzinnych, łącznie ze świętami. Choć wydaje się to niezrozumiałe i spotyka z niezrozumieniem ze strony najbliższych, istnieje grupa osób, która woli spędzać święta samotnie lub w gronie niespokrewnionych znajomych. Jest to kwestia wyboru, ale też czasami okoliczności, z którymi kojarzą się święta. Przyczyną odseparowania się od rodziny może być konflikt, nieprzyjemna atmosfera związana z waśniami i kłótniami w rodzinie. Jest taki moment, kiedy single nie idą do pracy, mają czas na chwilę refleksji nad sobą, nad swoim własnym życiem i zadają sobie pytania: "Fajnie mi się żyje, jestem szczęśliwy, ale co będzie za rok, za 10 lat, czy ja cały czas będę sam?". Część singli to jednak zatwardziałe samotniki i dobrze im z tym. Oczywiście mają rodziny, przyjaciół, znajomych, więc nie można powiedzieć, że single są osobami samotnymi. Single, zwłaszcza ci młodzi - jak wynika z jej badań - przyznają, że mają bardzo dużo przyjaciół i zawsze po rodzinnej Wigilii, która kończy się zazwyczaj życzeniami "ułożenia sobie w końcu życia", umawiają się na spotkania świąteczne ze znajomymi i przyjaciółmi, często również singlami.

Jak radzić sobie z samotnością w święta? Jak nie czuć się samotnym?

 Internet

Internetowe fora czy rozmowy na czacie są jedną z form alternatywnego spędzania czasu, mogą być także lekarstwem na samotność w święta. W Internecie łatwiej jest wylać wszystkie swoje żale, ale też zakończyć niewygodną dla nas dyskusję. Zawsze jest też szansa na poznanie kogoś interesującego i sympatycznego. A może na „czacie” znajdziesz kogoś, kto pomoże ci przetrwać to Boże Narodzenie? Nie unikaj ludzi, nie chowaj się w swojej samotności. Nie zawsze można oczekiwać, że ktoś pierwszy poda nam dłoń, to my sami musimy decydować się na ten krok, który może przecież wiele w życiu odmienić.

Czas dla siebie

Zamiast umartwiać się i udawać, że świąt nie ma, dobrym pomysłem jest wykorzystać ten czas dla siebie. Kupić sobie parę drobiazgów, ubrać choinkę – dla siebie, nie dla kogoś. A co najważniejsze – uśmiechać się szczerze do samego siebie i ludzi wkoło. Dawana życzliwość szybko do nas wraca. Okres świąteczno-noworoczny to dobry moment, kiedy możemy zwolnić, uciec na chwilę od codziennego zgiełku i hałasu. - I być może to jest dobry czas, żeby zastanowić się nad swoim życiem, a także pobyć z tymi, którymi nie mamy czasu się nacieszyć na co dzień. Pomyśleć o tym, jakie cele chcemy osiągnąć w nowym roku, czy nasze życie nam naprawdę odpowiada, czy wygląda tak jak chcemy, czy może chcemy coś zmienić. Aby święta były udane, musimy być zrelaksowani, a bardzo często atmosferę burzy zdenerwowanie i pośpiech, bowiem boimy się, że nie zdążymy kupić prezentów, a w sklepach są gigantyczne kolejki i tłum równie zdenerwowanych ludzi. Trzeba wyluzować przed świętami, żeby nie dochodziło do rodzinnych kłótni czy sprzeczek, bo o to w tym czasie bardzo łatwo, kiedy chcemy, żeby wszystko było dopięte na ostatni guzik, a jest to mało prawdopodobne. Więc po prostu trzeba większego dystansu do wszystkiego.

Świąteczny wyjazd

Dobrym pomysłem jest także wyjechanie w jakieś piękne miejsce. A może odłożysz parę groszy i zamiast męczyć się w Boże Narodzenie w samotności, wyjedziesz gdzieś? Duża ilość hoteli ma w swojej ofercie święta zarówno dla rodzin, jak i dla singli. Dodatkową zaletą wyjazdu do luksusowego hotelu jest to, że nie trzeba absolutnie nic robić. A może przy okazji uda się poznać kogoś równie samotnego, z kim za rok nie będą nam już towarzyszyły smutek i samotność w święta? Jeśli stać cię na to, rozważ też taką możliwość.

Pozytywne myślenie

Najważniejsze jest pozytywne myślenie. Pamiętaj, że nic nie trwa wiecznie! To, że w te święta czujesz się opuszczony i samotny, nie znaczy, że za rok będzie tak samo. Spróbuj, na ile to możliwe, nastawić się pozytywnie do tych kilku dni, które przecież miną, nie będą trwać wiecznie. Pamiętaj też o magii Bożego Narodzenia, która być może sprawi, że stanie się w te święta coś, co odmieni twoje życie? Nie oczekuj wielkich rzeczy, pamiętaj, że to często niezauważalne drobnostki decydują o największych życiowych zmianach.



‹ Powrót do listy z aktualnościami