Blog (7)

Opublikowano: 2013-07-22 23:16

                Przyglądając się obecnym przepisom, psychoterapeuta wcale nie musi być psychologiem. Wiele osób zajmujących się psychoterapią, przed ukończeniem szkoły psychoterapii, skończyło inne kierunki studiów niż psychologia – np. nauki społeczne, pedagogikę czy pielęgniarstwo. Z formalnego punktu widzenia (wg. dzisiejszych przepisów prawa, a raczej braku ustawy o zawodzie psychoterapeuty) psychoterapeutą może być również osoba bez przygotowania psychologicznego lub lekarskiego, która skończyła 4-letnią szkołę psychoterapii i otrzymała certyfikat Polskiego Towarzystwa Psychologicznego lub Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego. Oczywiście niektóre szkoły psychoterapii nie przyjmują innych osób niż absolwentów psychologii lub medycyny. Osoby w trakcie zdobywania certyfikatu mają obowiązek poddawania nadzorowi swojej pracy psychoterapeutycznej...

czytaj więcej ›

Opublikowano: 2013-07-19 11:25

                Już pierwsi neopsychoanalitycy tacy jak K. Horney czy E. Fromm zauważyli rolę środowiska, w którym się wychowujemy, na powstawanie zaburzeń o charakterze neurotycznym.  Obecnie do gabinetów psychologów i psychoterapeutów często zgłaszają się osoby, które mają poczucie zmarnowanej szansy, niespełnienia lub niedosytu.  Czy ten zgłaszany problem przez pacjentów można utożsamiać z zachłannością na życie?

                Na pewno istotną rolę w powstawaniu takiego problemu może wywierać pewna emancypacja różnych grup społecznych, które teraz mają większy wpływ na wybór ról społecznych, które chcą lub nie chcą pełnić. Wolność wyboru jednak ma również...

czytaj więcej ›

Opublikowano: 2013-07-18 15:36

                Dzisiaj wiele osób chce mieć wszystko; dobrą pracę i udane życie rodzinne; w swoich oczekiwaniach nie jest skłonna iść na kompromis. Osoby takie często szukają pomocy w realizacji swoich aspiracji życiowych u coachów, trenerów osobistych, a kiedy ich misternie konstruowany świat złożony z marzeń i aspiracji wali się, lub kiedy nie udaje im się go zbudować szukają pomocy u psychologów i terapeutów.

                Dlaczego takie osoby nie zadawalają się tym co mają, co jest w zasięgu ręki, osiągalne. Dlaczego potrzebują ciągłej stymulacji, pobudzenia poprzez nowe doświadczenia? Nasze życie coraz bardziej zależy od uwarunkowań, autokreakcji, już nie wystarcza nam że po prostu jesteśmy. Zmieniły...

czytaj więcej ›

Opublikowano: 2013-07-17 23:51

                Współcześni psychologowie i psychoterapeuci w swoich gabinetach zmagają się z problemami pacjentów, którzy odczuwają silną potrzebę samorealizacji, a z drugiej strony chcieliby być z kimś, mieć partnera, dzieci. Dzisiejsze społeczeństwo tego nie ułatwia. Z jednej strony nakłada na nas oczekiwania, role społeczne, a z drugiej lansuje model ludzi, którzy realizują się równocześnie w innych dziedzinach życia.

Zaspokojenie potrzeby samorealizacji, tak ważne w koncepcji psychologii humanistycznej, wydaje się nieodzowne do pełni szczęścia człowieka, do uzyskania przez niego dobrostanu. Praktyka doświadczonych psychologów czy psychoterapeutów pokazuje, że osoby nie mogące się samorealizować po prostu cierpią – przeżywają frustrację, poczucie braku czegoś, niedosytu....

czytaj więcej ›

Opublikowano: 2013-07-17 13:01

Czasami osoby mające poczucie niedosytu, niespełnienia w swoim życiu, braku sensu życia chciałyby koniecznie coś zrobić z tym problemem. Zastanawiają się czy to tylko ich subiektywne odczucie; może wszyscy tak mają i tylko ono kapryszą? Nie zawsze są pewne czy zgłaszając się z takim problemem do psychologa czy psychoterapeuty nie ośmieszą się np. poprzez banalność swojego problemu. Przecież są „normalni”, są matkami, ojcami, dziećmi, uczą się, pracują itd.

Taki nierozwiązany problem niestety rzutuje na wiele aspektów życia i powoduje, że osoba subiektywnie cierpi mimo, że obiektywnie może jej niczego nie brakować – ma rodzinę; męża, żonę, dzieci, dobrze płatną pracę itd. Jednak w życiu takich osób często występuje poczucie smutku, niewiele rzeczy tak naprawdę ich cieszy. Mają...

czytaj więcej ›

Opublikowano: 2013-07-16 22:22

                Wiele osób jest przekonanych co do faktu, że psychoterapeuta może pomóc pacjentowi, ale czy to jedyna osoba, która odnosi korzyści z tej relacji? Czy jest niemożliwe, żeby terapeuta otrzymał pomoc od terapeuty?

                Mówi się nawet, że warunkiem bycia skutecznym psychoterapeutą jest również umiejętność przyjmowania pomocy, a nie tylko jej dawania innym. Wieloletni praktycy psychoterapii obserwują zmiany jakie na przestrzeni lat ich praktyki zachodzą w nich samych. Oczywiście czynników tych zmian jest wiele: dokształcanie, znajomość coraz większej liczby przypadków, superwizje itd.  Ale wielu z nich potrafi wskazać pacjentów, którzy wnieśli coś istotnego do ich praktyki psychoterapeutycznej, umożliwili zrozumienie niektórych problemów, czy lepsze...

czytaj więcej ›

Opublikowano: 2013-07-06 11:49

                Poprzez wpadnięcie w koło fałszywych przekonań tracimy kontakt z prawdziwym „ja”. Jesteśmy tacy jak nam wolno, albo stajemy się takimi jak oczekują od nas rodzina, społeczeństwo. Niektórzy oddalają się od własnego, prawdziwego „ja” poszukując wsparcia, poczucia bezpieczeństwa u innych osób – rodziców, partnera życiowego, kapłana, guru itd. Jednocześnie taka osoba zaprzecza tym cechom , które nie predysponowały by ich do zaopiekowania się nimi przez osoby znaczące w ich życiu – sile, gniewowi, władzy itp. Czekamy na „cud”, „wybawiciela” – siły zewnętrznej, dzięki której będziemy żyć. Nasze myślenie staje się w ten sposób życzeniowe, magiczne. Z kolei inne osoby negują potrzebę bliskości, afiliacji, bliskich relacji międzyludzkich, pomocy od innych, zaufania. Oczywiście ...

czytaj więcej ›

Opublikowano: 2013-07-05 14:33

                Często w naszym postępowaniu posługujemy fałszywymi przekonaniami, które niewiele mają wspólnego z rzeczywistością. Kręcimy się w kółku; nie możemy wyjść poza ramy ciągle tych samych dysfunkcjonalnych zachowań, które mają swoje źródło w irracjonalnych przekonaniach. Te przekonania są również przyczyną powstawania naszych lęków, bo ciągle coś musimy, coś powinniśmy, czemuś nie możemy sprostać. W psychoterapii poznawczo-behawioralnej staramy się dotrzeć do tych fałszywym przekonań i urealnić je w procesie psychoterapii.

                Źródłem tych irracjonalnych uwarunkowań w sposobie myślenia jest wszystko to czego doświadczyliśmy w całym dotychczasowym życiu, co wynieśliśmy z domu, rodziny, szkoły, kościoła, naszej kultury,...

czytaj więcej ›

Opublikowano: 2013-07-04 11:20

                W wyniku przeprowadzonej pracy wglądowej na sesjach psychoterapeutycznych powinno nastąpić odkrycie tego, co powoduje objawy. Poza tym, że na następnych sesjach z psychoterapeutą zajmujemy się przyczyną powstania zaburzeń trzeba się upewnić, że rzeczywisty powód zaburzeń nie zaburza również innych sfer przeżywania pacjenta. Np. czy konflikt z ojcem nie rzutuje na trudne relacje z nauczycielem lub szefem. Ten etap psychoterapii nazywa się przepracowaniem.

                Przepracowanie w psychoterapii ma połączyć efekty pracy wglądowej, której rezultatem powinno być odkrycie tego co powoduje problemy, z innymi aspektami przeżywania pacjenta. Samo uzyskanie wglądu w psychoterapii nie jest wystarczające,...

czytaj więcej ›

Opublikowano: 2013-07-04 00:37

                Czasami pacjenci przychodzący do gabinetu psychologa czy psychoterapeuty powzięli przekonanie, że za ich problem ponoszą winę tylko rodzice. Nasz umysł tak funkcjonuje, że łatwo obwiniamy innych, szukamy wytłumaczeń dla własnej bierności, wymyślamy usprawiedliwienia dla samych siebie. Łatwo powiedzieć rodzicom „ to przez ciebie teraz tak się teraz czuję” albo, „przez to że ojciec był przemocowy nie potrafię nawiązać satysfakcjonujących relacji z mężczyznami jako dorosła już kobieta”. Niektórzy pacjenci w swoich poglądach idą nawet dalej uważając, że za ich psychoterapię teraz powinni płacić ich rodzice w ramach zadośćuczynienia.

                Nie jest moim celem tutaj odbarczać rodziców z winy wobec...

czytaj więcej ›